czwartek, 11 stycznia 2018

Uruchamianie gier z Amigi na Windows za pomocą emulatora WinUAE

Granie w przeglądarce WWW

Sterowanie: Klawisze strzałek, prawy shift (fire)

Wady: Nie można zapisać stanu gry, nie można wymienić dyskietki, niektóre gry nie działają lub ich brak.

TheCompany

Na stronie thecompany jest duża ilość gier Amigowych. Każda gra to .EXE z zaszytym i skonfigurowanym emulatorem. Działa na Windows 10 i prawdopodobnie 11. To prosta metoda uruchamiania gier, bez bawienie się z konfiguracją emulatora. 
Wady: Nie można zapisać stanu gry, brak części gier

GamesNostalgia

Na stronie gamesnostalgia.com są już skonfigurowane gry z emulatorem. Pobierasz, rozpakowujesz, dwukrotnie klikasz na plik .bat i gra się uruchamia. 
Wady: Czasami zapis stanu gry nie działa, brak części gier

WinUAE

Emulator WinUAE to najlepsza metoda uruchamiania gier z Amigi pod Windows, ale dość skomplikowana. 
1. Instalujesz program WinUAE
2. Przechodzisz na zakładkę Quickstart i wybierasz Model A1200 dla gier AGA, dla pozostałych Model A500 (Amiga 500) z konfiguracją 512 KB Chip + 512 KB Slow Ram.
3. W Emulated Floppy Drivers wciskasz Eject i wkładasz plik dyskietki (rozszerzenie .ADF)
4. Wciskasz start i grasz.

Większość gier wymaga Kickstart 1.3 (A500) lub 3.1 (A1200). Musisz w internecie znaleźć plik "Kickstart ROM v3.1 rev 40.63" i "Kickstart ROM v1.3 rev 34.5". Mogą być inne wersje.
Przechodzimy na zakładkę Paths, wskazujemy folder z Kickstartami  (Tam nazywa się to System ROMs). I wciskamy Rescan ROMs.

Normalnie gra się za pomocą klawiatury numerycznej  która emuluje joystick (0 i 5 to fire). Jest to niewygodne więc należy przejść na zakładkę Geme and IO Ports. I port 1 zmienić na  Keyboard Layout B (klawisze strzałek i prawy ctrl zamiast Fire).

Jeśli chcesz w czasie gry wymienić dyskietkę wciskasz F12. Tak samo jak chcesz wyjść z emulatora lub zmienić jakieś opcje. Prawy SHIFT+TAB przełącza na inną aplikację (odzyskanie kursora myszki). 

Zalety: można bez problemu zapisywać stan gry w dowolnym momencie. F12->Host->Misc->State files.

Jeśli gra jest za szybka to można zmniejszyć jej prędkość. F12->Host Display->FPS adj.: i ustawiamy np. 30 klatek. Oczywiście grę można też przyśpieszyć np. The Settlers jest strasznie ślamazarna. 

Skąd brać obrazy amigowych dyskietek (pliki ADF)?

Polecam stronę planetemu.net lub amigaeu.com.

FS-UAE

FS-UAE to konkurencja dla WinUAE. To prosty w obsłudze launcher do gier. Wskazujesz mu folder z plikami gier, on je skanuje i pokazuje Ci listę gier które znalazł. Taką grę można uruchomić kliknięciem bez dodatkowej konfiguracji.

Żeby to zadziałało należy najpierw zarejestrować się na pewnej stronie stronie, by program pobrał bazę gier, oraz zaimportować romy (KickStarty).


Film instruktażowy po angielsku jak skonfigurować FS-UAE:




Zaletą FS-UAE jest proste uruchamianie gier "zainstalowanych" na twardym  amigowym dysku przez WHDLoad.  Ładowanie gier z obrazów dyskietek jest czasochłonne, dlatego takie zainstalowane gry są lepsze. 
Gry "zainstalowane" przez WHDLoad znajdziesz na stronie whdownload.com.
Wadą FS-UAE jest, że nie umiem na nim zapisać stanu gry, nie chciało mi się szukać jak to zrobić i wróciłem do WinUAE. Radzę wam też używać WinUAE.

















poniedziałek, 5 września 2016

Podstawy psychologi ewolucyjnej. Czy kobiety sa genetyczne zaprogramowane do zdrady?

W serwisie wykop.pl pojawił się artykuł na temat zaprogramowania genetycznego kobiet do zdrady. Oczywiście mizantropi się zlecieli jak muchy. Były również ciekawe komentarze. Jestem ekspertem od psychologi ewolucyjnej więc naświetle pewne podstawy bez których zrozumienie  tamtego artykułu jest niemożliwe.
Artykuł jest dość clickbaitówy (jak stwierdził już @Slonx). Podejrzewam, że to dziennikarz go podkręcił by się lepiej czytało i klikało. Został on napisany na podstawie pracy Dr David Buss i innych. W tytule artykułu prasowego jest twierdzenie, że kobity są genetycznie zaprogramowane do zdrady. Ja w swojej blogowej notatce pozwoliłem postawić przy tym znak zapytania.

Po pierwsze kolesie stawia hipotezę i nazywa ją 'The mate switching hypothesis'. Hipoteza w nauce to coś na co nie ma dowodów. Może się znajda i ją potwierdzą, a może nie. Raczej wątpię by się znalazły przez następne 1000 lat. Więc nie ma się czym podniecać. Zacznijmy jednak od podstaw.

Psychologia ewolucyjna stawia tezę, że cześć naszych zachowań wynika z ewolucji. Po prostu pewne choroby psychiczne były dziedziczne w genach, posiadanie tych chorób zwiększało prawdopodobieństwu posiadania potomstwa. Więc choroby te rozpowszechniły się w całej populacji. Np. taki popęd seksualny i chęć opiekowania się kobietą (niektórzy to nazywają miłością) zwiększał prawdopodobieństwo posiadania potomstwa, a potomstwo miało taki sam popęd, aż całą populacja to miała. Oczywiście uczucie miłości jest dość nielogiczne i wielu facetów w dzisiejszych czasach straciło przez to majątek, dali się wykorzystać i zachowywali się nieracjonalnie (tak dział miłość). Nie przypadkowo patron zakochanych św. Walenty jest też patronem obłąkanych.

Psycholog ewolucyjny patrzy teraz na świat i widzi, że kobiety i mężczyźni zdradzają. Wiec pyta czemu ewolucja takiego zachowanie nie usunęła? I odpowiada: Zapewne ta strategia z ewolucyjnego punktu jest słuszna. A skoro jest słuszna to jakie daje korzyści dla genów?

Odpowiedz dla samców homo sapiens jest prosta. Mężczyźni którzy zdradzali tracili tylko trochę plemników, ale dzięki temu mieli więcej dzieci, i te dzieci też mają  zdradę w genach, więc geny zdradzających facetów wypełniły populację. (@footix o tym pisał).

Ale czemu kobiety zdradzają? Przecież kobieta może być w ciąży przez 9 miesięcy tylko z jednym facetem*, więc nie ma korzyści ze zdrady, bo nie przyśpieszy (zrównolegli) to procesu jej  rozmnażania. Dotychczas była hipoteza, że kobiety robią to dla lepszych genów. Maja partnera który się nimi opiekuje, ale widzą kolesia z lepszymi genami więc go zaliczają, zaliczany się nimi więcej nie interesuje, ale dzieci kobiety mają lepsze geny i dzięki temu geny kobiet zdradzających się rozpowszechniają w całej populacji, przez te dzieci właśnie.
Koleś stawia w artykule alternatywną teorię. Kobiety zdradzają by mieć zapasowego partnera który się nimi zajmie, jeśli ich dotychczasowy partner zginie w polowaniu na mamuta lub stanie mu się coś innego. Taki partner awaryjny jakby coś się stało. Oczywiście kobiety nie są tego świadome. Te kobiety które miały zapasowych partnerów lepiej rozpowszechniły swoje geny według artykułu.

Być może obie te hipotezy są prawdziwe, ale pewnie żadna z nich nie jest prawdziwa. W każdym razie nie jest nowością, że psycholodzy ewolucyjni twierdzą, że kobiety są genetycznie zaprogramowane do zdrady. Psychologowie ewolucyjni twierdzą, że właściwie wszystko jest genetycznie zaprogramowane, na tym ich dziedzina polega. Więc tytuł artykułu to żaden news.

Rozważanie czemu kobiety zdradzają z punktu ewolucji przypomina mi rozważanie czemu ewolucja pozwala na istnienie homoseksualizmu wśród ludzi. I psychologowie ewolucyjni odpowiadają:
-homoseksualiści opiekowali się dziećmi swoich braci więc te geny przetrwały w tych dzieciach
-pedofile brali dzieci po śmierci ich naturalnych rodziców i się nimi opiekowali. A jako, że grupy pierwotne były ze sobą spokrewnione to w tych dzieciach też były geny pedofilii tylko niekiedy się nie ujawniały).

Według mnie prawda jest jednak taka, że homoseksualizm nie ma uzasadnienia ewolucyjnego. Po prostu popęd seksualny był zakodowany na tych samych genach, i albo można go było całkowicie wyłączyć (brak heteroseksualizmu i brak homoseksualizm), lub pozwolić by homoseksualizm od czasu do czasu się pojawiał. Ewolucyjnie lepsze było zachowanie wysokiego popędu seksualnego (nawet jeśli bardzo rzadko to skutkowało homoseksualizmem). Człowiek ma bardzo skomplikowany mózg więc genetyczne programy zderzają się z abstrakcjami wytworzonymi w jego umyśle. Więc bezawaryjne zaprogramowanie czegoś takiego jest trudne dla ewolucji.
U zwierząt popęd seksualny jest o wiele łatwiej 'zaprogramowany'. W dużym uproszczeniu samice zwierząt wydzielają feromony, które podniecają samców. U ludzi nie ma feromonów (lub ich nie stwierdzono). Ludzi podniecają obrazy, np. bezzapachowe piksele z pornhuba mogą u mężczyzny wywołać wzwód. Jakoś w umyśle lub genach muszą być zakodowane praobrazy zaokrąglonych kobiecych piersi, waginy i kopulacji. Była hipoteza, że noworodek przy karmieniu widzi piersi matki i to mu się wdrukuje w pamięć, ale niemowlaki karmione butelką nie miały popędu do butelki.
Czyli podsumowując homoseksualizm oraz zdrada u kobiet mogą niemieć żadnych plusów ewolucyjnych, a  są tylko negatywnym efektem ubocznym popędu seksualnego.

Czy posiadanie mężczyzny jako awaryjnego partnera jest jednoznaczna ze zdradą? Nie koniecznie. Teraz wiele dziewczyn utrzymuje kontakty z mężczyznami bez seksu, nazywa się to friendzone. Taka dziewczyna może kolesia w każdej chwili wyciągnąć z friendzona jakby coś się stało. Czy dziewczyny to robią z wyrachowania (myślenie abstrakcyjne z planowaniem przyszłości) czy po prostu instynktownie (kodowanie w genach) trudno ustalić. Często jak kobieta się zestarzeje i już nie ma szans na atrakcyjnego finansowo partnera to sięga do zasobów  friendzone.

Czyli jakby tłumaczyć na tytuł artykułu to kobiety są zaprogramowane do zdrady, a mężczyźnie do gejostwa. Przerażające wnioski? Więc nie trzeba wierzyć w  clickbaity!


*może się zdarzyć, że plemnik jednego mężczyzny zapłodni jeden jajnik, a plemnik drugiego zapłodni drugi jajniki i powstaną bliźniaki z dwóch ojców, ale jest to sytuacja rzadka. Powstanie bliźniaków dwujajowych jest tak samo prawdopodobne w kopulacji z jednym partnerem.